W lutym br. w Miłosławiu odbyło się spotkanie dla producentów warzyw i rolników, zorganizowane przez firmę AgroAngel. Współorganizatorami były firmy: BASF, ADOB, UPL.
Spotkanie było okazją do przedstawienia przez firmy nowych produktów, dedykowanych dla upraw warzywniczych i rolniczych. Zmieniające się diametralnie warunki pogodowe, sprawiają, że nie zawsze można zastosować stare i sprawdzone preparaty. Warto zatem korzystać z okazji i uczestniczyć w spotkaniach branżowych, podczas których można dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy o uprawach, środkach oraz o rozwiązywaniu nowo powstałych problemów, najczęściej związanych z suszą czy ulewnymi deszczami.
Rewolucja w ochronie fungicydowej
Tomasz Jaskulski z firmy BASF przedstawił rewolucyjny fungicyd – RevyFlex, łączący w sobie takie produkty, jak: Revycare (substancja czynna: Revysol i strobilurynę F500) oraz Flexity 300 SC (s.cz.: metrafenon). Nowy preparat, to idealne rozwiązanie na pierwszy zabieg w zbożach. Zastosowana w RevyFlex innowacyjna grzybobójcza s.cz. Revysol, jest unikatowym fungicydem w całej grupie triazoli. Jej wyjątkowa budowa chemiczna pozwala na 100-krotnie silniejsze łączenie się z patogenem niż innych triazoli. Revysol szybko pobierany jest przez liść, dzięki czemu zabieg jest skuteczny nawet jeśli po jego wykonaniu nastąpi opad deszczu. Następnie dzięki wysokiej aktywności rozprzestrzenia się po roślinie, docierając do miejsc nie opryskanych. Dużym plusem jest działanie Revysolu w szerokim zakresie temperatur – już od 5°C. Jak przekazywał prelegent, RevyFlex to preparat XXI wieku: działa nawet do 50 dni, natychmiast po aplikacji zwalcza patogeny, nadaje roślinom lepszego wigoru, dzięki srtobilurynie F500. Preparat skutecznie zwalcza: septoriozę paskowaną liści pszenicy, mączniaka prawdziwego, łamliwość podstawy źdźbła.
O innowacyjnym fungicydzie dla warzywników i sadowników – Dagonis, mówił Maciej Wita, doradca agronomiczny w firmie BASF. Produkt ma bardzo krótkie okresy karencji, zwalcza alternariozy i mączniaka prawdziwego. Charakteryzuje go długotrwałe działanie oraz jest odporny na zmywanie, łatwo pobierany jest przez roślinę. Chroni nowe przyrosty. Dagonis posiada rejestrację w takich uprawach, jak: ogórek, pomidor, cukinia, melon, dynia, bakłażan, papryka, groch zwyczajny, marchew, pietruszka korzeniowa, warzywa korzeniowe i bulwiaste, sałata, cykoria, endywia, roszponka, rukola, por, cebula szczypiorowa, brokuł, kalafior, kapusta głowiasta, brukselka oraz truskawka.
Nawożenie – podstawa zdrowia i rozwoju roślin
O nawożeniu dolistnym opowiedział Włodzimierz Prus, z firmy ADOB. Rośliny do prawidłowego wzrostu i rozwoju potrzebują odpowiedniej dawki makro i mikroskładników. W warunkach stresowych, jak susza, gradobicia, czy ulewy, pobieranie mikroskładników jest utrudnione. Rośliny większość mikroskładników pobierają z gleby, której pH powinno wynosić między 6,2–7. To powoduje, że pobranie z gleby cynku, miedzi, manganu, miedzi, żelaza czy boru jest utrudnione. Jak przekazywał prelegent, nawożenie dolistne jest najszybszym i najskuteczniejszym sposobem dostarczenia roślinie mikroelementów. Zbilansowane nawożenie dolistne zapewnia wzrost plonów; zaspokaja ich potrzeby pokarmowe; pomaga ograniczyć nawożenie azotowe, nie wpływając na obniżenie plonu; podnosi wigor roślin; pomaga w gromadzeniu przez rośliny substancji zapasowych, dzięki czemu mogą one szybciej się regenerować; wpływa na lepsze owocowanie roślin; odporność na wyleganie – dzięki odpowiedniemu dostarczeniu miedzi; wysoki plon dobrej jakości; zwiększenie szans ozimin na dobre przezimowanie; zwiększoną odporność na stres czy choroby. Te i wiele innych przykładów są doskonałym przykładem przemawiającym za stosowaniem nawożenia dolistnego. Firma w swoim portfolio ma nawozy schelatowane, których szereg pozytywnych czynników wpływających na przyswajalność w roślinie, sprawia, że przy niewielkich dawkach i nakładach można zrealizujować potrzeby pokarmowe poszczególnych gatunków i finalnie uzyskać dobry efekt ekonomiczny.
Warto dodać, że firma ADOB została w 2019 roku po raz kolejny liderem wśród nawozów dolistnych. Po produkty tej firmy rolnicy w minionym sezonie sięgali najczęściej (badania Kynetec).
Biopreparaty w rolnictwie i ogrodnictwie
O biopreparatach mówił Grzegorz Pawlak z firmy UPL. Wśród preparatów firmy przedstawił całkowicie biodegradowalny supersorbent Zeba, przeznaczony do stosowania w uprawach rolnych, ogrodniczych i w leśnictwie. Zeba w formie mikrogranul w 88% składa się ze skrobi zmodyfikowanej. Pochłania wodę z gleby w okresie jej dużego nawilgocenia, a mikrogranule preparatu szybko wchłaniając nadmiar wody tworzą miękki hydrożel, z którego rośliny mogą pobierać wodę w okresach jej niedoboru wraz z rozpuszczonymi w niej składnikami pokarmowymi. Zdaniem Grzegorza Pawlaka dzięki wielokrotnym procesom hydratyzacji i dehydratyzacji granul, straty wody z gleby są ograniczane w ciągu całego okresu wegetacji. Preparat korzystnie wpływa na ukorzenianie się sadzonek i przyrost części nadziemnej oraz plon roślin. W przypadku roślin rolniczych, preparat należy wprowadzić na głębokość 10–15 cm. poniżej poziomu gleby bezpośrednio w pobliże kiełkujących nasion lub strefę korzeniową sadzonek. W przypadku roślin drobnonasiennych (np. koniczyna, lucerna, trawa nasienna, roślinność pastwiskowa), preparat należy wysiewać razem z nasionami w dawce 3,4–4,5 kg/ha.
Zespół Agro Angel
Wszystkie produkty, w atrakcyjnych cenach, można nabyć w naszym sklepie stacjonarnym Agro Angel lub zamawiając online (przez naszą stronę na Facebooku) lub telefonicznie: 606108197.