W Wielkopolsce na uprawach kukurydzy zauważono nienotowanego dotąd w Polsce szkodnika – skoczka Zyginidia scutellaris.
Gatunek ten występuje na zachodzie Europy, gdzie jest jednym z najpospolitszych skoczków (np. we Francji). Po raz pierwszy w Polsce stwierdzono go na północy kraju przeszło 100 lat temu. Kolejne doniesienia o jego występowaniu pochodzą dopiero z lat 2000 i 2001, z Górnego Śląska. Pod koniec lipca 2009 roku w Polowej Stacji Doświadczalnej IOR – PIB w Winnej Górze odłowiono w aspirator Johnson’a jednego samca skoczka kukurydzianego. W latach 2008, 2009 i 2010 w Winnej Górze prowadzono badania zgrupowania skoczków m.in. na uprawach kukurydzy. W tym okresie od kwietnia do października, w tygodniowych odstępach odławiano owady przy użyciu czerpaka entomologicznego. W tym okresie odłowiono jedynie 1 samicę z rodzaju Zyginidia, co dowodzi, że wówczas gatunek ten nie stanowił zagrożenia dla upraw kukurydzy.
Dnia 1 sierpnia 2019 r. w trakcie lustracji uprawy kukurydzy w Winnej Górze stwierdzono liczne osobniki skoczka kukurydzianego. Na jednej roślinie można było dostrzec od kilku do kilkunastu osobników tego owada. Na liściach można było zaobserwować ślady jego żerowania: białe plamki, niekiedy o gwiaździstym kształcie, które powstają w wyniku wysysania soków roślinnych przez skoczka, na miejsce których do tkanek rośliny dostaje się powietrze.
W literaturze można odnaleźć doniesienia o możliwości przenoszenia przez skoczka kukurydzianego patogenów wywołujących choroby roślin, co dodatkowo może powodować większe zagrożenie dla upraw kukurydzy ze strony tego szkodnika.
Skoczka kukurydzianego można uznać za nowego szkodnika kukurydzy w Polsce, a jego pojawienie się w kraju na uprawach kukurydzy w tak wysokiej liczebności może być spowodowane powszechnie obserwowanymi zmianami klimatycznymi, które sprzyjają gatunkom ciepłolubnym.
Źródło: IOR-PIB